Obecnie muzycy od lat usiłują odnaleźć w instrumentach głębię brzmienia dawnych mistrzów. Niestety rynek obfituje w rozwiązania maszynowe, a prawdziwych twórców pociągają dzieła wykonane ręcznie z niezmienną pieczołowitością. Dźwięk skrzypiec czy wiolonczeli potrafi poruszyć ludzką wrażliwość, zwłaszcza gdy powstał z poszanowaniem stuleci tradycji warsztatowej. Marka Andreas Eastman idealnie odpowiada na te potrzeby, przyciągając uwagę uczniów i wirtuozów brzmieniem oraz starannością wykonania.